Lech KaczyÅ | Konferencja „Więcej pracy” w Szczecinie
21484
single,single-post,postid-21484,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,,wpb-js-composer js-comp-ver-4.3.5,vc_responsive
art_20130520_124444

Konferencja „Więcej pracy” w Szczecinie

Rząd prezentuje „postawę całkowitej bierności” wobec problemu bezrobocia – powiedział w sobotę szef PiS Jarosław Kaczyński, który uczestniczył w konferencji „Więcej pracy”, zorganizowanej przez Ruch Społeczny im. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego.

„Bardzo wielu specjalistów, którzy budowali statki, dziś pracuje w innych krajach, m.in. to oznacza, że Polska traci siły, potencję, a nasza przyszłość jest zagrożona” – mówił Jarosław Kaczyński, wskazując na dawną stocznię. Podkreślił, że wielkim problemem jest emigracja zarobkowa.

Jarosław Kaczyński nazwał działania rządu „szkodliwymi i antypracowniczymi”. „Ta władza nie przejmuje się bezrobociem i ucieczką ludzi z Polski. Fundusze na walkę z bezrobociem są ograniczane, teraz je się trochę zwiększa, ale jakościowej zmiany nie ma. Mamy do czynienia z innego rodzaju atakami na pracę: podwyższenie wieku emerytalnego, projekt żeby godziny pracy rozliczać w skali roku. Można powiedzieć, że to wszystko to atakowanie pracowników” – powiedział Jarosław Kaczyński.

„Atakuje się polską pracę, odbiera się tej pracy godność i niszczy się ją, ale uderza się także w polskie interesy narodowe” – podkreślił Prezes PiS.

Jego zdaniem, „walka z bezrobociem jest dzisiaj zadaniem numer jeden”. „Zadaniem numer jeden jest także walka o godność polskiej pracy, walka z umowami śmieciowymi, czyli z procesem cywilizacyjnego cofania się naszego kraju. Musimy tego bronić i to odbudowywać, to jest nasze wspólne zadanie” – powiedział Jarosław Kaczyński.

Według szefa PiS, bez rozwiązania problemu bezrobocia nie będzie można rozwiązać innych problemów w kraju.

„Musimy odrzucić tezy tych, którzy mówią że polskie społeczeństwo zmieniło się tak, że nie jest już w stanie podjąć wspólnie niczego. Jestem głęboko przekonany, że jest w stanie, że podejmie, że w Polsce się zmieni, że wielki program odbudowy polskiej pracy zostanie podjęty” – powiedział Jarosław Kaczyński.

Na spotkanie przybyli m.in. szefowie Solidarności kilku regionów kraju, a także parlamentarzyści PiS. Zebranym przypomniano na filmie historię upadku szczecińskiej stoczni. To – zdaniem przemawiających – przyczyniło się do degradacji regionu.

Poseł PiS i były szef NSZZ „Solidarność” Janusz Śniadek powiedział, że jednym z mechanizmów zwiększających poziom bezrobocia w kraju, obok podniesienia wieku emerytalnego i obniżenia obowiązku szkolnego o rok, jest wydłużenie tzw. okresu rozliczeniowego dla nadgodzin. Jego zdaniem, „(…) nie służy to niczemu innemu, jak takiemu manipulowaniu czasem pracy, żeby prawie wcale nie płacić za nadgodziny, czyli w konsekwencji obniżyć wynagrodzenia” – dodał Śniadek.

Zdaniem Śniadka, pomysły na rozwiązanie problemu bezrobocia w Polsce należy czerpać z krajów europejskich. Według niego, tam priorytetem jest obrona istniejących i tworzenie nowych, dobrych miejsc pracy. „W żargonie europejskim dobre miejsca pracy, to te objęte ubezpieczeniami społecznymi i chronione prawem pracy. Na pewno nie są to umowy śmieciowe, nie te forsowane przez polski rząd, wypierające w Polsce stosunek pracy” – powiedział Janusz Śniadek.

Konferencja odbyła się przed bramą główną dawnej stoczni szczecińskiej, w rozstawionym namiocie, a nie – jak planowano wcześniej – w historycznej stołówce stoczni, gdzie podpisano szczecińskie Porozumienia Sierpniowe.

Jak poinformował wcześniej media Jacek Sasin – wiceprezes organizatora konferencji, czyli Ruchu Społecznego im. Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego – zarządca terenów postoczniowych Towarzystwo Finansowe Silesia wycofało zgodę na organizację spotkania. „Mimo podpisanej umowy i wpłaconych pieniędzy za jej wynajem” – zaznaczył Jacek Sasin.

Twierdzi, że należąca do Skarbu Państwa Silesia jako powód podała awarię instalacji elektrycznej. „Choć Ruch deklarował, że ma własne źródła zasilania, Silesia nie zmieniała zdania” – podkreślił. Dodał, że organizator oczekuje od ministra skarbu wyjaśnienia sytuacji i podania „prawdziwych powodów tej skandalicznej decyzji”.

Na szczecińską konferencję zaproszone zostały środowiska akademickie, rektorzy szczecińskich uczelni, przedsiębiorcy, związkowcy.

„Dziś największą bolączką Polaków, w dużej mierze młodych, jest brak pracy” – powiedział poseł PiS Joachim Brudziński i dodał, że spotkanie zorganizował Ruch im. Lecha Kaczyńskiego, ponieważ zmarły prezydent był profesorem prawa pracy i upominał się o prawa pracownicze.

Przed konferencją Jarosław Kaczyński złożył kwiaty pod tablicą upamiętniającą ofiary Grudnia 1970 r. Towarzyszyli mu m.in. parlamentarzyści PiS, związkowcy, osoby represjonowane w stanie wojennym, członkowie Ruchu Społecznego im. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego.

Źródło: na podstawie portalu pis.org.pl