Lech KaczyÅ | Przemarsz i złożenie kwiatów pod Krzyżem Katyńskim w Krakowie
21601
single,single-post,postid-21601,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,,wpb-js-composer js-comp-ver-4.3.5,vc_responsive
art_20120419_110620

Przemarsz i złożenie kwiatów pod Krzyżem Katyńskim w Krakowie

Po Mszy św. w Katedrze Wawelskiej uczestnicy obchodów przeszli na pl. św. Idziego, gdzie znajduje się Krzyż Katyński. Tam złożył kwiaty i zabrał głos Prezes PiS Jarosław Kaczyński.

– Pozostało dziedzictwo, pozostał testament – mówił – testament prosty: Lech Kaczyński i zawsze wspierająca go Maria chcieli jednego, chcieli niepodległej Polski, chcieli Polski sprawiedliwej. Chcieli Polski, w której obowiązuje sprawiedliwe prawo, przestrzegane także przez tych, którzy rządzą. Chcieli Polski solidarnej, bo bez solidarności między ludźmi niczego tak naprawdę zbudować się nie da.

Dodał, że w Polsce mamy coraz więcej tego, co można nazywać „odbudową społecznego dobra.”

– Dobro w Polsce musi zwyciężyć, jest coraz silniejsze, ale to dobro jest związane ściśle z prawdą. I ta prawda, jak już mówiła mec. Małgorzata Wassermann, jest coraz bliżej. I dojdziemy do tej prawdy. Ale musimy też pamiętać, że prawda, solidarność to także umiejętność oddzielenia dobra od zła – podkreślił lider PiS.

– Zwycięstwo jest coraz bliżej. Kłamstwo smoleńskie jest rozbite w proch. Dziękuję wam wszystkim, dziękuję tym wszystkim którzy chcą prawdy, chcą wolności, chcą ojczyzny naprawdę niepodległej. Dziękuję „Gazecie Polskiej” i jej jej redaktorowi naczelnego, który tutaj stoi. Dziękuję klubom „GP” (…) dziękuję mojej partii. Dziękuję wszystkim tym, którzy tworzą ten archipelag wolności. Ten archipelag złączy się wkrótce w jedną wielką całość. (…) Zwyciężymy, ale zwyciężymy tylko wtedy, gdy będziemy głęboko przekonani, że to zwycięstwo jest możliwe – zakończył Jarosław Kaczyński.

Podczas uroczystości głos zabrali również m.in. Małgorzata Wassermann oraz Andrzej Duda.

Na zakończenie wielotysięczny marsz przeszedł ul. Grodzką na Rynek Główny, gdzie do tłumów przemówili Antonii Macierewicz oraz Tomasz Sakiewicz.